| |
|
|
World Grand Prix Finał Ningbo
Włochy
|
|
Polska
|
|
|
|
3
|
:
|
1
|
|
(23:25, 25:15, 25:23, 25:17)
|
| 1
|
Pesaro |
53 |
56 : 24 |
| 2
|
Villa Cortese |
51 |
57 : 29 |
| 3
|
Bergamo |
47 |
57 : 32 |
| 4
|
Jesi |
39 |
49 : 35 |
| 5
|
Urbino |
37 |
46 : 38 |
| 6
|
Perugia |
34 |
46 : 45 |
| 7
|
Busto |
33 |
45 : 45 |
| 8
|
Novara |
26 |
36 : 50 |
| 9
|
Castellana |
24 |
37 : 51 |
| 10
|
Pavia |
23 |
37 : 53 |
| 11
|
Piacenza |
19 |
27 : 53 |
| 12
|
Conegliano |
10 |
22 : 60 |
|
|
03
mar
|
Czy "Skowronek" zrewanżuje się ekipie z Bergamo?
|
|
|
 Do niesamowitej zbieżności wydarzeń doszło w tegorocznych rozgrywkach Ligi Mistrzyń. O Final Four tych rozgrywek powalczą w bezpośrednim pojedynku te same dwie włoskie ekipy, co w poprzednim sezonie. Rok temu lepsze okazały się siatkarki z Bergamo.
Na początku marca 2009 roku w II fazie play-off rozgrywek siatkarskiej Ligi Mistrzyń spotkały się drużyny Scavolini Pesaro oraz Volleya Bergamo. Z pewnością są wśród nas kibice, którzy pamiętają te dwa zacięte boje obu ekip o awans do Final Four. Gospodarzem pierwszej potyczki były siatkarki z Pesaro. Niestety, Katarzyna Skowrońska i jej koleżanki uległy rywalkom 1:3, ale wszystkie sety były bardzo zacięte. Po tym spotkaniu zdecydowanym faworytem do awansu były zawodniczki z Bergamo. Siatkarki Scavolini Pesaro nie pojechały jednak na rewanż tylko po to, by dokończyć rywalizację, ale również po to, by powalczyć jeszcze o awans. Zabrakło im bardzo niewiele. Wynik drugiego meczu pomiędzy tymi zespołami był identyczny, jak wynik spotkania pierwszego, czyli 3:1 dla gości. Stan rywalizacji został wyrównany i o awansie do Final Four zdecydował "złoty" set. Zakończył się on porażką drużyny naszej reprezentantki. Volley Bergamo okazał się lepszy w tej dodatkowej odsłonie, pokonując rywalki 15:11.
Minął rok i historia zatoczyła koło. Wydaje się to nieprawdopodobne, ale jednak. W II fazie play-off rozgrywek Ligi Mistrzyń, czyli w walce o awans do Final Four, który w 2010 roku zostanie rozegrany w Cannes (Francja) spotkają się zespoły Scavolini Pesaro i Volleya Bergamo. Naszej znakomitej atakującej i jej ekipie nadarza się zatem okazja do rewanżu. Biorąc pod uwagę osiągnięcia w 2009 roku na włoskich parkietach, to faworytem tegorocznego dwumeczu w Lidze Mistrzyń są podopieczne Vercesiego (I trener Pesaro). Za drużyną Micelliego (I trener Bergamo) przemawia jednak fakt, iż broni ona tytułu najlepszej ekipy Europy z poprzedniego sezonu. Wszystkie te małe detale powodują, że mimo rywalizacji dwóch włoskich zespołów, kibiców czekają niezwykłe emocje.
Pierwszy pojedynek tych drużyn odbędzie się w czwartek o godzinie 20.30. Kanał Polsat Sport przewiduje transmisję z tego pojedynku i z pewnością wielu fanów "Skowronka" zasiądzie przed TV. O tym, czy rewanż za poprzedni sezon będzie udany, przekonamy się jednak dopiero po meczu rewanżowym, bo w rywalizacji takich zespołów wszystko jest możliwe i po pierwszym pojedynku mało kto zaryzykuje stwierdzenia, że jest pewny awansu jednej z ekip.
Źródło: siatka.org
|
|
dodano: 04-03-2010, 12:24, autor: duszek12
|
|
Jestem pewna że Pesaro wygra.Muszą się kiedyś Kolibry odgryzć za tamten przegrany mecz.A jest ku temu dobra okazja.Trzymam kciuki i będę oglądać meczyk w Kasi koszulce.Wierze , że to przyniesie szczęście Scavo.Forza Pesaro!!!!!
|
|
dodano: 04-03-2010, 22:51, autor: maciej13339
|
|
Scavolini wygrywa 2:3
|
|
|
|
|